Historia Polski a dzisiaj

Kiedy zapytasz Turka, co myśli o Polsce – będziesz mile zaskoczony jego znajomością przynajmniej pobieżnej historii Polski. Kiedy zapytasz Anglika, zwłaszcza w podeszłym wieku, który uczestniczył w drugiej wojnie światowej, co myśli o Polsce – będziesz zaskoczony bardzo pozytywnym odbiorem I niesamowicie dobrą opinią na temat polskich żołnierzy, którzy pomagali Anglii podczas owych wydarzeń. Kiedy zapytasz Polaka – co myśli o swojej historii? Co usłyszysz? Wydaje się, że nie każdy czuje się dumny bądź zna historię Polski, która jest tak rewelacyjna, że porusza serca i dusze innych narodów. To smutne, jeżeli ktoś nie docenia, nie pamięta lub nie rozumie wydarzeń tak ważnych dla swojego kraju – bo przecież każdy patriota zachwyca się dokonaniami swojego państwa na przestrzeni wieków. Historia Polski jest tak barwna, tak zachwycająca, że nawet nasi sąsiedzi – Rosja czy Niemcy – na pewno nie zapoznają się z nią obojętnie. Tyle wieków tak bogatego doświadczenia powinny przynieść nam lekcje – jakie powinniśmy wykorzystywać na co dzień. Historia jest ważna, ale wyciąganie z niej wniosków jest nawet jeszcze ważniejsze! Doświadczenie, które jako naród zdobyliśmy na przestrzeni wieków, jest uniwersalne i powinniśmy zawsze o tym pamiętać.

Dlaczego powinniśmy być dumni z naszej historii?

Czym wyróżniają się Polacy? Oczywiście, że – historią Polski! Jedyna, niepowtarzalna, niesamowita, mrożąca niejednokrotnie krew w żyłach, barwna I pełna wniosków na przyszłość – tak można określić naszą historię. Czym się odznaczamy w niej jako naród? Na pewno odwagą, walecznością, która jest doceniania do dzisiaj przez na przykład Anglików, pamiętających czasy drugiej wojny światowej i polskich lotników. Ale historia Polski to nie tylko wydarzenia wojenne – to także pierwszy polski Papież kościoła katolickiego. To także Obrady Okrągłego Stołu w 1989 roku i wynegocjowanie warunków wolności od Rosji. To także uczestnictwo w Unii Europejskiej i korzyści, które wspólnie są wypracowywane codziennie, a które z dniem jutrzejszym przejdą do historii. To także unia polsko-litewska, która mocno zapisała się w kartach historii Polski. Polska – przedmurze cheścijaństwa, Polska – kraj, który niegdyś był mocarstwem na całą Europę – to fakty, z których my, jako Polacy, powinniśmy być dumni I zawsze o nich pamiętać, chwalić się nimi. To również czasy, w których wielu Polaków wykazało się odwagą, pomagając Żydom przed całkowitą ich zagładą – i kiedy to wielu Polaków ryzykowało, nie pierwszy raz, swoim życiem, pomagając innym nacjom.

Niesamowita historia Polski

Co sprawia, że nasz naród jest tak niepowtarzalny i rozpoznawalny przez wiele innych narodów? Oczywiście – nasza historia Polski, która sprawia wrażenie na niejednym obcokrajowcy. Zdecydowanie powinniśmy być dumni z naszej historii I naszych osiągnieć – w końcu swoją odwagą i walecznością Polacy są szanowani przez Anglików, Niemców, a nawet Turków. Co ciekawe, to właśnie Turcja była jedynym krajem, który nie zgadzał się na rozbiór Polski – właśnie dlatego, że miała na uwadze naszą odwagę, waleczność i darzyła nas szacunkiem. Historia Polski to przede wszystkim chwała, sława i chluba, coś, czego nikt nam nigdy nie odbierze i z czego w każdym zakątku świata powinniśmy być dumni I czerpać satysfakcję. Żaden inny naród nie zapisał się w historii świata takim uporem, zdecydowaniem, walką o swoje. Nigdy nie powinniśmy o tym zapominać, zwłaszcza w dzisiejszych trudnych i innych czasach. O Polakach mówi się, że w czasach pokoju mogą kłócić się ze swoimi rodakami, by w czasach kryzysu zjednoczyć się i wspólnie walczyć o lepsze jutro, by potem ponownie wrócić do przerwanego zajęcia. Historia Polski z pewnością może to udowadniać na wielu niezliczonych przykładach. Żaden inny kraj nie posiada aż tak bogatej historii, która jest nie do powtórzenia przez żadne inne państwo.

Najważniejsze wydarzenia w historii Polski

Co można uznać za najważniejsze wydarzenia w historii Polski? Z pewnością warto jest wspomnieć o momencie, w którym Polska stała się oficjalnym państwem na mapach Europy – tym momentem był Chrzest Polski w 966 roku. Kolejnym – konoracja Bolesława Chrobrego na pierwszego króla Polski. Oczywiście, warto też wspomnieć o unii polsko-litewskiej, dzięki której staliśmy się mocarstwem. Ważnymi wydarzeniami w historii Polski na pewno były również te związane z przemieszczeniem stolicy najpierw z Gniezna do Krakowa, a potem do Warszawy. O dynastii Wazów też zapomnieć nie wolno – była to ostatnia dynastia, która panowała nad polskimi ziemiami. Mimo, że Polska ma na koncie wiele sukcesów w swojej historii, to również nie możemy zapomnieć o takich wydarzeniach, które niekoniecznie są naszą chlubą – czyli czasy związane z rozbiorami Polski, kiedy to na 123 lata zniknęliśmy z map Europy. W tamtym okresie wielu Polaków wykazało się odwagą i walecznością. Trudno nie stwierdzić, że historia Polski nie sprawia wrażenia – nie tylko na krajanach, ale też na obcokrajowcach. Dzisiaj, dyskutując z wieloma obcokrajowcami, można odnieść wrażenie, że nasza historia jest im czasem lepiej znana niż nam samym, a nasza waleczność jest rozpoznawana w wielu zakątkach świata.

Historia Polski w zarysie

Historia Polski jest tak bogata, że czyta się ją z podręczników I profesjonalnych książek jak opowieści, w które trudno czasem uwierzyć. Odwaga, honor Polaków był znany I rozpoznawany od wieków, już praktycznie od momentu, kiedy odbył się Chrzest Polski, dzięki któremu nasz kraj rozpoczął swoje oficjalne istnienie na mapach świata. Generalnie historia Polski obejmuje dzieje naszego narodu od X wieku aż do teraz. Początków tej historii należy szukać już za panowania pierwszego historycznego władcy Mieszka I, który to przyjął wspomniany przed chwilą Chrzest I sprawił, że Polska stała się tworem, ustrojem rozpoznawanym przez inne państwa. Warto też wspomnieć o naszym pierwszym prawowitym królu, czyli Bolesławie Chrobrym, który był synem Mieszka I I zrealizował marzenie swojego ojca o koronacji. Innym, kolejnym interesującym wydarzeniem w historii Polski na pewno jest unia z Litwą, dzięki której połączyliśmy wspólne siły I staliśmy się potężnym mocarstwem od brzegu jednego morza do drugiego. Do dzisiaj unia ta jest przedmiotem wielu dyskusji między Litwinami a Polakami, a często nawet przyczyną konfliktów na Litwie – zwłaszcza, jeżeli chodzi o Wilno czy Kowno. Niektórzy są święcie przekonani, że Litwa ze względu na wspólną historię powinna być na stałe włączona do państwa polskiego.

Konfederacja Barska

Konfederacja Barska, uważana często za pierwsze z polskich powstań narodowych, była zbrojną reakcją polskiej szlachty na próby podporządkowania Ojczyzny wpływom rosyjskim. Konfederacja była skierowana przeciwko królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu, którego wybór został przez Rosję w dużej mierze wymuszony. Korzystając z podatnego na wpływy króla, caryca Katarzyna II zaczęła podejmować działania mające na celu osłabienie Polski. W pierwszej kolejności starała się uderzyć w silny Kościół Katolicki – temu miały służyć zarówno reformy sejmu konwokacyjnego, jak i zawiązane przez wojska rosyjskie konfederacje innowierców – słucka i toruńska. Konfederacja katolickiej szlachty została zawiązana 29 lutego 1768 r. w Barze na Podolu pod hasłem "Wiara i Wolność". Opanowany przez stronników króla Senat szybko pojął uchwałę o wezwaniu wojsk carskich na pomoc, co rozpoczęło trwającą cztery lata wojnę. Przywódcami konfederatów byli Józef i Kazimierz Pułascy, bp Adam Krasiński i marszałek Jerzy Mniszech, a duchowym przywódcą ks. Marek Jandołowicz. We wrześniu wojnę Rosji, w ramach żądania usunięcia jej wojsk z Polski, wypowiedziała Turcja. Jednak wobec neutralnej lub niechętnej postawy innych państw europejskich Konfederacja ostatecznie upadła w 1772 roku.

Żołnierze Wyklęci

Żołnierzami Wyklętymi lub Niezłomnymi nazywa się umownie uczestników polskiego podziemia niepodległościowego, walczącego z sowiecką okupacją Polski po zakończeniu II wojny światowej w latach 1944 – 1956. Żołnierze Wyklęci reprezentowali z reguły wojskową tradycję II Rzeczpospolitej i wywodzili się z przedwojennego Wojska Polskiego. Większość z nich przez cały okres II wojny światowej należała do niepodległościowych organizacji wojskowych, takich, jak AK, NSZ czy mniejsze organizacje konspiracyjne. Byli jednak i tacy, którzy lata wojny spędzili w Wojsku Polskim na zachodzie lub uwięzieni w obozie koncentracyjnym. Łączyła ich miłość do Ojczyzny, bezkompromisowość i gotowość poniesienia ofiary za Polskę. Największymi organizacjami partyzanckimi w powojennej Polsce były następczynie AK, czyli organizacja NIE, Delegatura Sił Zbrojnych na Kraj, a następnie zrzeszenie Wolność i Niezawisłość. To w ramach AK działała słynna V Brygada Wileńska mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki", w ramach NIE i DSZ prace organizacyjne podejmowali rtm. Witold Pilecki czy gen. August Fieldorf "Nil", zaś ostatnim przywódcą WiN był ppłk. Łukasz Ciepliński "Pług". Poza tym działały, oczywiście, oddziały niezależne, jak np. podhalański oddział mjr. Józefa Kurasia "Ognia".

Jaksa Gryfita z Miechowa

Rycerz Jaksa Gryfita z Miechowa to jedna z bardziej zagadkowych postaci polskiego średniowiecza. Najprawdopodobniej wywodził się z możnowładczego rodu Gryfitów, którego mógł być protoplastą. Część historyków utożsamia go ze słowiańskim księciem Jaksą z Kopanicy – władcą słowiańskiego państewka leżącego na terenie dzisiejszego Berlina. Jaksa z Kopanicy był bowiem mężem Agapii – córki Piotra Włostowica, z którym Jaksa z Miechowa sporo współpracował – i w 1157 r. po klęsce w walce z margrabią Albrechtem Niedźwiedziem schronił się w Polsce. Jaksa Gryfita na przełomie lat 50' i 60' XII w. zamieszkał w Krakowie, a w 1162 r. wyruszył na krucjatę do Ziemii Świętej. Wyruszając na wyprawę ufundował klasztor norbertanek na Zwierzyńcu i podarował zakonnicom olbrzymią łąkę na Półwsiu Zwierzynieckim – pozostałością po niej są obecnie Krakowskie Błonia. Podczas wyprawy poznał kanonika Marcina Gala, który przyjechał z nim do Polski i został pierwszym opatem ufundowanego przez Jaksę klasztoru Bożogrobców w Miechowie. Gryfita brał też udział w rozgrywkach politycznych – był obecny na zjeździe w Łęczycy w 1161 r., a kilka lat później współpracował ze Świętosłąwem Włostowicem (synem zamordowanego przez Władysława Wygnańca Piotra) w spisku przeciw księciu Bolesławowi Kędzierzawemu.

Bitwa o Gorlice

Bitwa Gorlicka 1915 roku była jedną z najważniejszych bitew frontu wschodniego I wojny światowej. Front ten powstał już w pierwszych dniach wojny i był znacznie bardziej zmienny niż front zachodni. Wojska państw centralnych zyskały znaczną przewagę na północnej części frontu, czego główną przyczyną było zwycięstwo Niemców pod Tannenbergiem w lecie 1914 r. Z kolei na południowym odcinku Rosjanie zanotowali jesienią 1914 r. znaczne sukcesy i ustabilizowali front w Galicji. Miasto Gorlice znalazło się w zimie pod okupacją rosyjską, w pobliżu frontu – dlatego też stało się areną wielu potyczek i ostrzałów artyleryjskich. Ciężką sytuację w mieście starał się opanować burmistrz – ks. Bronisław Świeykowski, który zwoził pożywienie do miasta z okolicznych miejscowości. Ostatecznie Austriacy postanowili, ze względów strategicznych, rozpocząć właśnie w Gorlicach ofensywę mającą przełamać rosyjskie umocnienia. Ofensywa ruszyła 2 maja 1915 r. o godz. 6:00 rano. Po ostrzale artyleryjskim doszło do walk ulicznych – już wieczorem wojska gen. von Mackensena zajęły Gorlice. Po ciężkich walkach o miasto ofensywa nabrała rozpędu, dzięki któremu pod koniec maja wojska osi doszły już do Przemyśla, a 22 czerwca zdobyły Lwów.

Rozbicie dzielnicowe w Polsce

Rozbiciem dzielnicowym nazywamy okres historii Polski, w którym nasz kraj był podzielony na drobne księstwa feudalne, często od siebie niezależne. Była to sytuacja dość typowa dla średniowiecznej Europy – rozdrobnienie feudalne miało miejsce min. na Rusi czy w Hiszpanii, a we Włoszech i Niemczech trwało aż do XIX w. W Polsce rozbicie zapoczątkował testament księcia Bolesława Krzywoustego, który, chcąc zapobiec walkom o władzę po swojej śmierci, podzielił Polskę, wyznaczając regiony dla swoich synów – Władysława Wygnańca, Bolesława Kędzierzawego, Mieszka Starego i Henryka Sandomierskiego, oraz tzw. oprawę wdowią dla swojej żony Salomei, która miała następnie stać się własnością pogrobowca Kazimierza Sprawiedliwego. Testament wprowadzał również zasadę senioratu, zgodnie z którą w danym momencie najstarszy żyjący przedstawiciel Piastów miał sprawować władzę zwierzchnią nad pozostałymi, czego symbolem było urzędowanie w Krakowie. Powyższe zasady weszły w życie w momencie śmierci Bolesława w 1138 r., jednak seniorat upadł jeszcze za życia jego synów, w momencie objęcia Krakowa przez Kazimierza podczas gdy starszy Mieszko wciąż żył. Za koniec rozbicia dzielnicowego uważa się zjednoczenie ziem polskich przez Władysława Łokietka, uwieńczone jego koronacją w 1320 r.